Kot bengalski – dzikie piękno w lamparciej skórze

By Posted on 0 2 m read 55 views
Nigdy nie zapomnę, jak po raz pierwszy przyszedł do lecznicy, w której odbywałam praktyki, prześliczny kot bengalski. Niesamowicie skupione spojrzenie, dostojny wygląd, wyprostowana postawa i to umaszczenie. Zauroczył mnie od pierwszej chwili.

Skąd się wzięła ta rasa?

Powstała z chęci uzyskania rasy podobnej do dziko żyjących lampartów. Biolodzy pracowali nad idealną krzyżówką kota domowego z kotem bengalskim. Po wielu próbach udało się uzyskać koty mniej płochliwe i nie reagujące agresywnie na ludzi.

Jak wygląda kot bengalski?

Jest duży, zaliczany do kotów krótkowłosych. Okrywa włosowa jest krótka, ściśle przylegająca i gładka. Charakteryzuje się niezwykłym umięśnieniem, chociaż jego wydłużone ciało jest niebywale smukłe, zgrabne i zwinne. Prawidłowo zbudowany bengal nie powinien sprawiać wrażenia ociężałego. Umaszczenie lamparcie, niezwykłe, duże i owalne oczy to cechy wyróżniające go na tle innych kotów. Waga dorosłego osobnika może dochodzić nawet do 9 kg. Kotki są zwykle mniejsze od samców.

Cechy charakteru.

Koty bengalskie z natury są bardzo wrażliwe oraz zwykle wycofane i trzymające na dystans nowo poznane osoby. Nie jest tak łatwo się z nim zaprzyjaźnić, jednak zdecydowanie możemy liczyć na brak agresji z jego strony. Bengal w sytuacjach zagrożenia woli się wycofać i schować w bezpieczne miejsce, niż atakować. Charakterystyczna dla tej rasy jest umiejętność pływania i brak strachu przed wodą. Jest to atawistyczna cecha, która zachowała się po przodkach, którym pozwalała na ukrycie swoich zapachów przed innymi drapieżnikami. W zabawie praktycznie nie używają pazurów, ani nie gryzą. Są kotami bardzo ruchliwymi, skocznymi, lubiącymi eksplorować nowe miejsca.

Czy kot bengalski to rasa dla mnie?

Tak, jeśli jesteś osobą, która będzie potrafiła zaakceptować jego indywidualność oraz stworzyć warunki do zaspokojenia jego podstawowych potrzeb. Bengale lubią spędzać czas na wysoko położonych partiach pomieszczeń oraz wspinać się. Dlatego zapewnienie mu drapaków, czy odpowiednich półek do wspinania, na pewno przysporzy Ci sympatii z jego strony. Ze względu na swoją łagodność doskonale nadaje się dla rodzin z dziećmi.

Spodobał Ci się post, chcesz się nim podzielić z innymi? Skorzystaj z przycisków pod postem.

Polub nas na Facebooku.
Podejrzyj na Instagramie.
No tags

III Westowe spotkanie w Poznaniu – fotorelacja

By Posted on 0 2 m read 39 views
2 października 2016 o godzinie 12:00 odbyło się na Cytadeli spotkanie poznańskich Westów. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Westy do Adopcji.
Popędziłam tam razem z moim aparatem i ogromną chęcią skorzystania z ostatnich chwil lata w tym roku.
Na początku trafiłam, ku mojemu zaskoczeniu, na rekonstrukcję wydarzeń z czasów wojny. Regularne wybuchy i strzały nie były zbyt przyjemne dla wielu Westów, które tego dnia stawiły się na spotkaniu.
Przybyły psy rasy West Highland White terrier o różnym usposobieniu, zróżnicowanym ubiorze wraz z interesującymi właścicielami. Można tu było spotkać Westy spokojne i opanowane, waleczne i zadziorne, ale także takie strachliwe i wycofane. Jak różne okazały się osobowości psów, tak wyszukane zdarzały się ich stroje. Były piękne muchy, krawaty oraz chustki w różnych kolorach.
Na głównym stoisku można było kupić różne cuda dla naszych ukochanych psiaków oraz gadżety z podobiznami Westów. Muchy, pendrive’y, albumy, kubki, krawaty, koszulki, torby, a nawet plany lekcji, było wszystko, czego tylko westowa dusza może zapragnąć.
I miły poczęstunek…
Zjawiło się wielu właścicieli i miłośników Westów. Spotkanie dało wiele radości i niewątpliwie przysporzyło mniej lub bardziej lubianych kolegów głównym bohaterom tego popołudnia.

Spodobał Ci się post, chcesz się nim podzielić z innymi? Skorzystaj z przycisków pod postem.

Polub nas na Facebooku.


Podejrzyj na Instagramie.
No tags